• Wpisów: 119
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 14:24
  • Licznik odwiedzin: 12 668 / 2324 dni
 
zuraw
 




Niestety, tutaj powyższe nagrania nie chcą się otwierać. Ciekawych sprawy zapraszam do obejrzenia i odsłuchania ich na Yotube.

  Natrafiłam przez przypadek na te pokazy. Poruszyły mnie bardzo i to nie tylko dlatego, że muzyka jest piękna, ale głównie dlatego, że ludzie mają zwyczaj oceniania wartości innych po ich wyglądzie i cechach zewnętrznych. Wyraźnie widać, jakie miny mieli jurorzy i ludzie z widowni po ujrzeniu występujących na scenie. Patrzyli na nich jak na durniów tylko dlatego, że Jonathan jest grubaskiem w rozciągniętych dresach, a Susan - nieatrakcyjną zewnętrznie kobietą po czterdziestce. Wszyscy natychmiast zmieniają swoją postawę, gdy słyszą, co prezentują ci, których wcześniej mieli za nic.
Rzeczy, ludzie i rzeczywistość wcale nie są takimi, jakimi je spostrzegamy. Zwraca na to uwagę filozofia zen, ale nie tylko. Wskazują też na to badania wielu nauk społecznych udowadniając, że innych spostrzegamy i oceniamy wg kategorii, jakimi widzimy siebie, jak siebie oceniamy. Mało tego – oceniając innych gorzej, niż siebie samych, czujemy się lepsi, ponieważ w ten prosty sposób redukujemy swój dysonans poznawczy między obrazem własnych negatywnych sądów o sobie samym, a oceną innych.  Zatracamy w ten sposób prawdziwy obraz samych siebie, a także – prawdziwy obraz tego, co nas otacza.
To oczywiście wielki skrót w opisie tego zjawiska, ale może warto je przywołać, aby coś zmienić w sobie, poprawić jakość swojego życia poprzez przyjrzenie się sobie i swoim postawom w relacjach z sobą samym i z innymi ludźmi oraz otaczającą nas rzeczywistością.

Nie możesz dodać komentarza.